Oficjalna Strona Specjalistycznej Hodowli Mastifa Angielskiego
Kraków - Reda - Władysławowo
POLAND
ZKwP 3097/M
(+48) 609 022 286
5089411
|
Wielka
podróż na |
|
|
Jak to wszystko się zaczęło? Ano standardowo studiując kalendarzyk w zakresie nadchodzących "rui" naszych suczek doszedłem do wniosku ,że to już powinno się zacząć. Zatem nie było zbyt wielkiego mojego zdziwienia kiedy u Hery potwierdziłem tenże fakt. Wszystko przebiegałoby planowo, gdyby nie cieczka która była dla mnie zaskoczeniem. |
|
![]() |
![]() |
| Mówię o cieczce Brendy. Odstęp między dziewczynami wynosił jedynie 2 dni więc na logikę biorąc niestety nie miałem wyboru i na Czechy do Kendego musiałem zabrać je obydwie. Nie byłbym w stanie się rozdwoić. Planowany zatem mariaż Conana MastineuM z Brendą MastineuM B.B musi jeszcze poczekać. Conan za to najprawdopodobniej w maju będzie miał przyjemność mieć zaszczyt z Int.Ch.Ch.Mł.Deborą NTC. Byłby to pierwszy w naszej historii miot 2 niespotykanych kolorystycznie psów, pręgowanej matki i czerwonego (apricot) ojca. Od dziś zbieramy rezerwacje na szczenięta zgodnie z regulaminem zamawiania. Powyżej 2 sunie które zabrałem na Czechy niedaleko Pragi a od prawej ich narzeczony 2,5 letni 110kg Kendy. | |
|
|
| Myślałem
że będę w stanie jechać tam bezpośrednio ale niestety chyba sił by
nie starczyło. Pojechaliśmy najpierw do Krakowa. Tam była baza
wypadowa i już wyspani wylądowaliśmy w niedzielę niedaleko Kostelca
w małej mieścinie na drodze do Brna o nic nie mówiącej mi nazwie Rosteni. Zajechaliśmy tam na ranem. |
|
|
|
|
| Kendy
był już od rana na posterunku. Rozszczekany, rozanielony próbował
"dobierać" się do Hery. I tutaj niespodzianka. Hera kłapała
i szczerzyła kły niczym prawdziwy lew. Kawaler zupełnie jej się nie
spodobał. Cóż dobrodziejstwem inseminacji załatwiono sprawę. Ten
sam los spotkał Brendę która jakby chciała ale nie mogła a może było
odwrotnie. Może to było zbyt wcześnie? Dzień krycia u suk w tej
rasie nie jest rzeczą prostą do określenia. I tutaj trochę teorii.
Jak wiadomo ruja może trwać od 10 do 21 dni. Poniżej i powyżej mówi się że to "patologia". |
|
|
|
![]() |
| Cała tajemnica ma polegać wiedzy dotyczącej długości cyklu. Jeśli wiemy ile on zwykle trwa u danej suki to wiemy kiedy należy spodziewać się owulacji i zatem kiedy należy kryć. Z danych praktycznych wynika ,że jeśli u suki ruja trwa 10 dni badanie na progresteron powinno się wykonać na dzień 6 ty i tegoż dnia należało by być przygotowanym na krycie. Kolejno przy 16 dniach na 11 ty i przy 21 dniach na 16. W temacie "kiedy kryć"? Są różne szkoły. Teoretycznie na 10-12 godzin od rozpoczęcia owulacji. Psy to ssaki u których "jajeczka" odrywają się i wychodzą z "pęcherzyków" zstępując jeszcze niedojrzałe. Moment rozpoczęcia ich schodzenia to początek owulacji. Przyjmuje się ,że progresteron wynosi wtedy od 25-30. | |
|
|
| To najlepszy moment na krycie. Niestety owulacja trwa max.24-36 godzin a każde z jajeczek dojrzewa nie dłużej niż 12 godzin. Łatwo tutaj przegapić termin. Najrozsądniejszym wydaje się krycie w dzień owulacji lub dzień przed nią. Biorąc pod uwagę ,że plemniki utrzymują swą żywotność do 72 godzin (średnio 48), jeśli będą już czekały na schodzące jajeczko , które będzie potrzebowało żeby dojrzeć nawet 12 godzin to i tak dojdzie do zapłodnienia. | |
|
|
| Możliwe jest również zapłodnienie jajeczka niedojrzałego, niestety mioty są wtedy niezbyt liczne. Z praktyki i konsultacji z hodowcami wychodzi na to , że najlepiej na 6-7 dzień cieczki wykonać test na progresteron. Jeśli będzie powyżej 5 suka powinna do 24 godzin zostać pokryta i po kolejnych 2 dniach od 1 krycia krycie powinno zostać powtórzone. Jeśli progresteron wynosi 1-4 oznacza to ,że zbliża się owulacja. Tyle w teorii a w praktyce często jest zupełnie inaczej. Ale dosyć o tym. Powyżej Kendy przed "swoją posiadłością" . Piętro wyżej sam Kedny a jeszcze oczko do góry po prawej, Brenda zachęcająca Kendego. | |
|
|
|
Troszkę może o Kendym. Niesamowicie w ciągu
ostatniego roku rozrósł się ten pies. Przede wszystkim jego głowa i potężne szczęki. Tym którzy nie wiedzą powiem ,że kryliśmy Kendym w zeszłym roku naszą Psyche. Urodziły nam się 2 piękne pomarańczowe dziewczyny i 1 wielki samiec ,również pomarańczowy. Tenże samiec został we Władysławowie. Mowa jest o Gallahadzie MastineuM Zwycięzcy klasy szczeniąt ("wśród mężczyzn") zeszłorocznej Europejskiej wystawy o puchar Europy Środkowej w Poznaniu. Co do Kendego. Pies gladiator. Jest wielki potężny, o b.mocnym kośćcu i jednocześnie ruchliwy ,wygląda zdrowo i szczupło. Piszę szczupło ale nie chcę być źle zrozumiany. Kendy ma zwykle ok.115kg. |
|
|
|
| Kiedy kryje, czy też czuje "cieczki" po prostu nie je. Jego waga spada wówczas ok.10kg. Na zdjęciach które widzicie ma 106kg. Wystarczy przyjąć za punkt odniesienia np. mnie samego ze zdjęć powyżej. Ważę 103kg. Jest naprawdę wielki. Oczywiście w internecie gdyby dobrze poszukać można znaleźć w Europie kilkanaście egzemplarzy powyżej 110kg niemniej wyglądają czasem pokracznie, jakby brakowało już miejsca na te ich kilogramy. Po prostu mają inną anatomię i masę uzyskały gromadząc tłuszcz. Kendy mino swej wagi biega jak owczarek, nie ma problemów z ruchem i jest anatomicznie zdrowy. Co do psychiki. Bardzo rzadko spotykana jak na ta rasę. Pies jest wesoły, zainteresowany otoczeniem i nie wykazuje agresji. Oczywiście pilnując bez swego właściciela każdego obszczeka za to przy swym Panu, wie kto to gość i można czuć się bezpiecznie. Powyżej to już wiecznie szczekające owczarki na naszej posesji w Krakowie a od lewej Hera i Brenda również w Krakowie. | |
|
|
|
Hera i Brenda dobrze zniosły podróż i
b.dobrze zaaklimatyzowały się w Krakowie. Zgadnijcie co poniżej widać ? Tak to statua wolności, pałac bakingam, wieża z Londyny i krzywa wieża w Pizie. To wszystko znajdziecie w skali ale w naturalnych proporcjachturwzględem siebie w Parku Miniatur. |
|
|
|
| Jak widać pomysł i wykonanie rewelacja. Już teraz są tam tłumy a to zima przecież. | |
|
|
| Powyżej to ogrodzenie parku miniatur .Leży przy głównej drodze w kierunku na Kraków i b. łatwo tam trafić. A poniżej to już nasze 2 dziewczyny czekające na Frantiszka. Tak się 1 raz złożyło ,że przyjechaliśmy wcześniej ok.7:00. Frantiszek ma piekarnię i rozwoził chlebek do sklepów. Troszkę pozwiedzaliśmy Rosteni, chociaż to tak mała mieścina że nie ma za bardzo czego oglądać. | |
|
|
|
W przerwach między kryciami odwiedziliśmy
rodzinne Dobczyce i nie mogło się obyć bez obiadu w małej
restauracyjce o "rajcującym" imieniu CARMEN. Rewelacyjnie tam gotują. Polecam zupa pomidorowa po ichniemu i kotlet schabowy. |
|
|
|
| Jeśli Kraków to nie mogło obyć się bez wieczoru spędzonego na kręglach ale nie tylko w PLAZIE. Jest to coś zbudowanego na zasadzie małego rozrywkowego miasteczka. Partyjka kręgli (1 godzina) 70zł i o podanie piwa trzeba niestety poprosić przy barze i to nie jednym bo jest ich tam kilka. Tak czy siak , polecam. Złożyło się ,że skrzyknęliśmy zarejestrowany na "naszej klasie" team i o godzinie 19 spotkaliśmy się po ok.18 latach. Cóż nie przyszedł tylko jeden gagatek, Grzesio ale to było do przewidzenia. Cóż pozostaje mieć nadzieję że dorośnie : ).Bawiliśmy się do 24:00. Super tak po prawie 20 latach się spotkać. Pozdrawiam zatem w kolejności przybycia : Michała P., Jarka B.,Roberta K. i Rafała G. | |
|
|
| Poniżej kilka zdjęć spod Starego Jicina. Jest tam piekny zajazd i zamek. Poniżej nasza węgierka Brenda MastineuM Boros Bajnok. | |
|
|
| Kilka zdjęć z drogi do Starego Jicina , którego niestety nie odwiedziliśmy. | |
|
|
|
No i na sam koniec przedstawiam co prawda zeszłoroczne
zdjęcie ale jakże piękne. Może nie tyle zdjęcie co szczeniaki Gallahad vel Goro MastineuM w wieku 6 tygodni. Obecnie Goro ma 10 miesiący 90kg i 1 no zwycięstwo na wystawie klasy europejskiej na swoim koncie. Dlaczego znalazł się tutaj Goro? Ano z prostego powodu to pierworodny syn Kendego. Czym możemy się jeszcze pochwalić. To już nie ze stycznia wiadomość co prawda ale oznajmiam wszem i wobec ,że imć Conan MastineuM dnia 16 lutego roku Pańskiego 2008 został kolejnym 3 w historii MastineuM po Borsie i Elmo Championem Polski. |
|
|
|
| Wszystkich pozdrawiamy serdecznie i zapraszamy do rezerwacji. | |
|
|
|



Copyright MastineuM
Pozdrawiamy i gorąco zapraszamy.
Zapraszamy do publikacji własnych artykułów na temat molosów na łamach naszego
serwisu.
Gorąco zachęcamy do przesyłania fotek własnych molosów pomoże nam to uatrakcyjnić serwis i zwiększyć oglądalność.
Gorące pozdrowienia również od administratora. Prawa do artykułów i wszelkich zawartości witryny są zastrzeżone.
Jeśli chcecie państwo cokolwiek pobrać z naszych zasobów,... wyrażamy zgodę pod
warunkiem zamieszczenia naszego-zlinkowanego banerka reklamowego wszędzie tam
gdzie publikujecie nasze zdjęcia, artykuły itp.itd oraz poinformowanie nas o
tym.
Pozdrawiamy
Zespół MastineuM