Oficjalna Strona Specjalistycznej Hodowli Mastifa Angielskiego
Kraków - Reda - Władysławowo POLAND
ZKwP 3097/M

(+48) 0609 022 286
gg 5089411

Październik 2006

Witamy serdecznie tych ,którzy Nas oglądają a gorąco pozdrawiamy tylko i wyłącznie
tych którzy Nas również czytają. Minął kolejny miesiąc, natomiast Nam osobiście ze względu na ogrom zagadnień jakie rozpoczęliśmy wydaje się czasem jakby to rok przeleciał. Niektórzy już wiedzą ,ale informacyjnie podamy ,że na dzień dzisiejszy staliśmy się i jesteśmy sponsorem serwisu ... www.paintball.mastineum.pl Ci którzy zatem będą u Nas na wybrzeżu zapraszamy i polecamy ten rodzaj rozrywki. Świetna zabawa. Dla członków rodziny MastineuM oczywiście zniżki :)

W miesiącu wrześniu Haga ,.. przepraszam bo Agnieszka się obrazi Ch.Pl Haga z 10 Dębów powiła miot a odchowała 1 dziewczynkę i 4 chłopczyków. Tatuś jakkowiek wchodzący w wiek sędziwy ,ponieważ 6 lat dla mastifa za taki należy uważać powinien być z siebie dumny.Ch.Pl Stanley Andiego a dla Nas po prostu Sybor stanął zatem na wysokości zadania powiększając grono swoich dzieciaczków o kolejną 5 tkę. Musimy się również pochwalić, że nasz Syborek ,również w miesiącu wrześniu rozpoczął swą karierę medialną. Na początek zdjęcie w bardzo solidnie, kolorowo wydanej książce pt Rasy psów hodowane w Polsce
Jest tam zdjęcie Sybora i dane adresowe Naszej hodowli. Po lewej zobaczcie jaki smutny kiedy jest "zaklatkowany". Cóż kiedy gość w dom. Sybor sioooooo .Sybor lubi gości, tak jak jego pan ale tylko rodzaju żeńskiego. To oczywiście żarcik.
Nie powiem ,że nie jesteśmy dumni...
Zawiedzeni trochę również dlatego ,że mimo letniego sukcesu Naszego Conana (syna Sybora i Sary) na wystawie w Gdyni (3 miejsce na Best Puppy) a więc jak by nie było podium, niestety do gazety wydawanej lokalnie jako relację z wystawy wstawiono opis hodowli  mastifa ,której psy nie stanęły na podium. Cóż ... wszędzie ta komercja ... troszkę frustrujące niemniej nie deprymujące dla Nas. Uważamy ,że wysoka jakość nie wymaga takich działań jak kumoterstwo i prędzej czy później i tak zatriumfuje. Wiem,.. niepoprawny optymizm ... cóż tacy jesteśmy.
Wracając i kończąc temat książki informujemy

zatem Wszystkich tych których tatusiem jest nasz Sybor vel Ch.Pl Stanley Andiego informujemy ,że pewnie byłoby mu miło gdyby synkowie i córeczki posiadali taką książeczkę i mogli się czasem pochwalić sławnym tatusiem. To chyba miło móc pokazać rodzica swojej pociechy w książce. Osobiście byłbym dumny jako że o mnie jeszcze nikt książki nie napisał. Co prawda nie tracę nadziei ale lata lecą a to lepiej już nie będzie :)

Będąc dzieckiem marzyłem o 2 rzeczach , komputerze Atarii i książkach z pieskami.
Cóż i jedno i drugie było wtedy bardzo drogie niemniej jedną taką knigę z dzieciństwa posiadam. Trochę przykrył ją kurz, ale zawsze miło do niej wracam.
W dzisiejszych czasach plastiku i netu, coś takiego jak "książka" to wartość sama w sobie ,... jakby to powiedzieć posiadającego duszę ??? Chyba tak ... to dobrze powiedziane ale myślę ,że wiecie o czym mówię. Ale dosyć o tym ... Książeczkę można kupić również i u Nas wysyłkowo.
Pierwszy nakład to 3tys.szt i ponoć już za wiele książek na magazynie nie zostało.
Po dokonaniu wpłaty na konto przesyłamy 
w bąbelkowej kopercie na wasz adres. Książka jest w cenie 30 zł a koszt wysyłki to 5zł (koperta plus znaczek). I to na tyle o knidze. I przechodzimy dalej z tematem.

Teraz troszkę o dzieciakach ...najmniejszy na 6 ty tydzień 5,9 kg największy 6,5kg. Z przydomkiem MastineuM był tylko jeden piesek moim zdaniem najbardziej urodziwy i
obiecujący, imć Celestyn MastineuM 5Fal
Chcieliśmy go odsprzedać komuś innemu ,ale niestety nie podobał się. Z ukończeniem 7 tygodnia pieski zostały jak to u Nas bywa sprzedane dlatego ,że własne domki miały już dużo wcześniej. Dla 3 osób zabrakło szczeniaczków i zostały one przepisane na mioty styczeń -luty 2007 ,które będą wielką niepodzianką ze względu na przyszłego ojca szczeniąt :) Ogłaszamy zatem ,że zapisy na mioty roku 2007 rozpoczęte. Ciekawe tylko 

czy Sara i Hera będą tolerować na wzajem wspólnego "narzeczonego" i będą umiały się nim "podzielić" :) Szczegóły w na stronie głównej. Spójrzcie powyżej. Na zdjęciu moment wyboru szczenięcia przez Magdę spod Glinojedzka. Nie wybrała złotego Celestyna, wybór padł na Clifa. Na zdjęciach forumowy Kret, Magda i Marcelina.

A po prawej świnki wietnamskie własności Magdy. Bardzo inteligentne bestyje. Widzieliśmy tam prawdziwe całe Zoo. 2 piesy to : Silver Wilczarz Północnomazowiecki,
Frycek owczarek północnomazowiecki, Zgredek-Zołza, Panda, 4 koty i 2 konie rasy której na oczy nie widziałem. A to co najpiękniejsze w tym rejonie to "cisza" i prawdziwa wieś, której prawie nigdzie w Polsce już nie ma. Wracając do świnek. Są bardzo inteligentne, można je normalnie tresować jak pieski, ponoć dosyć odporne na niską temperaturę. Jak będę miał więcej czasu to troszkę poszperam i zlinkuję co nieco. Poniżej po lewej to nasz Celstyn.

Właściwie to nie za wiele możemy o nim napisać. Syn naszego championa i championki z konkurencyjnej hodowli. Jak widać z aparycji kolorystycznie murzynek. Został sprzedany i pojechał do Radomia. Zamieszkał w domku jednorodzinnym. Państwo którzy go kupili, mieli wcześniej Nowofunlanda i mamy nadzieję ,że potrafią zatem okiełznać mastifa. Po prawej niżej Demon MastineuM syn Ch.Pl Stanleya Andiego i Ch.Pl.Ml.Ch.Pl Bonnie V.S.

Przelatując przez Rumię pstryknęliśmy 2 fotki. Bardzo ładnie rośnie i robi niesamowite wrażenie pilnując przy bramie. Pażdziernik to również jedna "dowózka" ,którą to zażyczyła sobie Magda a o której wspominaliśmy kilka wersów wcześniej a teraz jeszcze na chwilę wrócimy do tegoż tematu. Podróż pod Warszawę trwała 5 godzinek , ale było warto. Zjedliśmy smaczne ciasto "made in Grudziądz" przez ciastkarnię "Marcelina" :) wypiliśmy kawę. Tzn.ja osobiście 2 wie, jedną przez pomyłkę. 

To była kawa Kreta. Zdziwiłem się trochę ,że była zimna i rozpuszczalska ,ale myślałem ,że tutaj taką piją. Potem wyżłopałem sobie drugą Po drugiej dostałem lekki "wytrzeszcz bo kawa była zrobiona ze szczerego serca jeszcze szczerszą łychą. Zwiedziliśmy Magdy Z.O.O , zwierzaki super a sam pomysł wart uwagi ale o tym już było. Świnki wielkobrzuche wietnamskie to po prostu przebój a 2 kolorowe grzywy koni sprawiały wrażenie "stworów bajkowych". Dla Nas mieszczuchów coś takiego to wielka atrakcja. Konie wielgachne , piękne prawietakie duże jak nasze mastify : ) Nie, nie żartuję miały tak na oko ok. 250 kg.

może 280kg. My nie zostaliśmy niestety na noc, niemniej ktosik tam został. Ciekawe tylko kto na kim spał... : ) bo miejsca nie było za dużo. No i przyszedł czas na Brendzię maleńką. Rośnie nasza Węgierka zdrowo i proporcjonalnie. Na fotce ma 4 miesiące. Jada Royala i Eucanubę na przemian. Zastanawiamy się gdzie i kiedy zaplanować jej debiut wystawowy. Być może będzie to Grudziądz 2007. Zobaczymy jak to wszystko uda się ułożyć. I tym optymistycznym akcentem niniejszy artykuł uważamy za zakończony.

 

Galeria
 Październik 2006

22_10_06 001.jpg (68866 bytes)

22_10_06 004.jpg (44527 bytes) 22_10_06 008.jpg (61874 bytes) 22_10_06 010.jpg (44893 bytes) 22_10_06 017.jpg (65293 bytes)
22_10_06 018.jpg (70284 bytes) 22_10_06 020.jpg (64540 bytes) 22_10_06 022.jpg (60977 bytes) 22_10_06 023.jpg (45134 bytes) 22_10_06 028.jpg (53326 bytes)
22_10_06 029.jpg (46693 bytes) 22_10_06 030.jpg (69358 bytes) 22_10_06 037.jpg (50516 bytes) 22_10_06 040.jpg (45380 bytes) 22_10_06 042.jpg (65125 bytes)

 
Powrót na stronę główną




Copyright MastineuM
Pozdrawiamy i gorąco zapraszamy.
Zapraszamy do publikacji własnych artykułów na temat molosów na łamach naszego serwisu.
Gorąco zachęcamy do przesyłania fotek własnych molosów pomoże nam to uatrakcyjnić serwis i zwiększyć oglądalność.
Gorące pozdrowienia również od administratora. Prawa do artykułów i wszelkich zawartości witryny są zastrzeżone.
Jeśli chcecie państwo cokolwiek pobrać z naszych zasobów,... wyrażamy zgodę pod warunkiem zamieszczenia naszego-zlinkowanego banerka reklamowego wszędzie tam gdzie publikujecie nasze zdjęcia, artykuły itp.itd oraz poinformowanie nas o tym.
Pozdrawiamy
Zespół MastineuM