Oficjalna Strona Specjalistycznej Hodowli Mastifa Angielskiego
POLAND
ZKwP 3097/M

(+48) 609 022 286

Wizyta w Parnowie ,czyli jak miewa się Izolda i Omena

Niewiele ponad 3 lata temu nasza Brenda powiła miot w którym urodziła nam się mała rodzynka. Z powodu pięknej anatomii i przyjaznej psychiki otrzymała imię  IZOLDA vel DIVA (rodzice: Brenda & Kendy) a na nazwisko oczywiście MastineuM :)
Niewiele ponad 2 miesiące temu, kolejna nasza dziewczyna i niestety również rodzynka powędrowała pod tenże sam dach do tej samej rodziny. Kilkukrotne zaproszenia doczekały się odwiedzin tym bardziej ,że przewijał się wątek z wielbłądem na zachętę. Zebraliśmy się w sobotę po 9 ,na miejscu byliśmy kilka minut po 11. Niedaleko Koszalina skręciliśmy na Parnowo a tam trudno było nie trafić.

Miała być kawa w Zajeździe Leśnym (polecamy) ale nic z tego nie wyszło dlatego ,że już byliśmy spóźnieni. Trasa obsadzona radarami jak na sobotni poranek przystało.
Dojazd na miejsce nie wymagał kluczenia. Skręt w prawo i Parnowo okazało się tuż. tuż. 
Wjechaliśmy incognito. Tzn. "Rodzinalia" -impreza jak odbywa się tam co roku już trwała a my trafiliśmy w najgorętszym momencie. Atrakcji było sporo. Prościej powiedzieć czego tam nie było niż było . W pierwszej kolejności pobieżelim :) do "Ptaszarni". Nie znamy się na ptakach ale naszym okiem ale było kilka ptasich "świeżynek". Gospodarstwo agroturystyczne w Parnowie ma do zaoferowania sporo atrakcji i z pewnością można tutaj świetnie spędzać czas, super się bawić i nieźle wypocząć. Całość jest wykonana ergonomicznie , estetycznie i stylowo.
Po "Ptaszarni" oglądaliśmy dziki i świnki wietnamskie. Do tej pory żadne z nas nie miało okazji tak z bliska obcować z taką zwierzyną.
Zwierzęta widać , oswojone, przyzwyczajone do obecności ludzi, dzieci, utrzymane w czystości. Wybiegi spore i pomysłowo zaadaptowane.
Przebojem jak dla nas okazały się 2 osiołki ,które Anita przygarnęła i wyleczyła. Pierwszy raz widzieliśmy osiołka i obok jego pobratymca muła. Młoda 3 miesięczna lama i to jeszcze w takich interesującym kolorze to coś czego nie ma nawet z ZOO.
Wydawałoby się ,że to wszystko ale przyszedł czas na wielbłąda. Mamy teraz przekrój i porównanie dlatego ,że pół roku temu w PETRZE (Jordania) dane nam było dosiąść wielbłąda jednogarbnego a tutaj zobaczyliśmy dorodnego dromadera w całej swojej krasie.
Nie wiem za bardzo jakie usposobienie reprezentuje wielbłądzia rasa ale ten egzemplarz to prawie pół tony łagodności - pokory.
No i przyszedł czas na koniki. Igor wybrał sobie klaczkę w czerni i bieli i widać że bardzo mu się spodobało.
Wiele słyszeliśmy o Danielach ale tak z bliska widzieliśmy pierwszy raz.
Poniżej od lewej piękne lamy od prawej daniele.
Poniżej kozia mam - Maja. Właśnie opiekowała się swoimi 2 ma córeczkami.
Gdzieś tak mniej więcej na poziomie wielbłąda namierzyła nas Anita :)
Obejrzeliśmy pieski tzn. suczki. Od lewej poniżej 3 letnia Izolda. Izolda w ubiegłym roku zakończyła Championat , więc to już nie byle jaka Diva :)
Na posesji od lewej do prawej kursowała co chwile mała Omena (rodzice : Arcsibald i Bonnie. Mała ma tam 3 kę kolegów z którymi prowadzi regularne batalie. Ciąg dalszy w strefie VIP - wersja płatna

Zapraszamy do rezerwacji. 
Szczegóły jak zawsze w Regulaminie zamawiania.

Powrót na stronę główną




Copyright MastineuM
Pozdrawiamy i gorąco zapraszamy.
Zapraszamy do publikacji własnych artykułów na temat molosów na łamach naszego serwisu.
Gorąco zachęcamy do przesyłania fotek własnych molosów pomoże nam to uatrakcyjnić serwis i zwiększyć oglądalność.
Gorące pozdrowienia również od administratora. Prawa do artykułów i wszelkich zawartości witryny są zastrzeżone.
Jeśli chcecie państwo cokolwiek pobrać z naszych zasobów,... wyrażamy zgodę pod warunkiem zamieszczenia naszego-zlinkowanego banerka reklamowego wszędzie tam gdzie publikujecie nasze zdjęcia, artykuły itp.itd oraz poinformowanie nas o tym.
Pozdrawiamy
Zespół MastineuM