Oficjalna Strona Specjalistycznej Hodowli Mastifa Angielskiego
Kraków - Reda - Władysławowo POLAND ZKwP 3097/M



tel.kom. (+48) 0609 022 286  gg 5089411



 Bullmastiff

Bullmastiff

molos poch: Anglia

użytkowość: 7

Formularz zadowolenia

Ten potężny pies o czarnej masce stworzony został w końcu XIX wieku do walki z kłusownikami.
Do końca lat osiemdziesiątych XX wieku bullmastiff był praktycznie nieznany w Polsce, na tyle, że gdy szukano mastifa lub bullmastiffa do roli Saby w "W pustyni i w puszczy", to nie znaleziono ani jednego egzemplarza i w ekranizacji zastąpić go musiał dog niemiecki. W połowie XIX wieku w Wielkiej Brytanii kłusownictwo przybrało tak na sile, że niejeden landlord, jak tradycyjnie nazywano tam właścicieli ziemskich, zaczął szukać psa, który mógłby wspomóc strażników leśnych i leśniczych w ich nocnych obchodach powierzonych im rewirów. Ponieważ nie znano wówczas jakiejkolwiek rasy, która mogła by się podjąć takiego zadania , rozpoczęto eksperymenty hodowlane, polegające na krzyżowaniu między sobą szczególnie silnych i odważnych czworonogów.

Tytułem wstępu
Jest to rasa w naszym kraju goszczona od niedawna. Na wystawach pojawiają się zaledwie pojedyncze egzemplarze. Jeśli można ocenić bullmastifa jako psa w naszym kraju, to muszę z przykrością stwierdzić ,że na palcach jednej ręki policzymy w Polsce egzemplarze ,które można by nazwać bullmastifem. Ktoś spyta dlaczego? Już odpowiadam. Jeśli by określić procentowo -to w naszym kraju żyje ok 60% piesków zbyt mocno przesuniętych w kierunku mastifa angielskiego -charakteryzuje je zwykle spora nadwaga, jasne (płowe) umaszczenie, obtłuszczona muskulatura no i głowa -którą niejeden fachowiec czy sędzia - nie widząc rodowodu z pewnością pomyli z mastifem. Kolejne 30% to pieski tzw. bokseropodobne (maławe, szczupłe, często zbyt niskie lub wysokie - przy czym wysokość ta wynika nie z budowy korpusu tylko jedynie z łap pieska). Śmiem twierdzić ,że jedynie 10% a i to podejrzewam przesada to psy ,które w mniejszym lub większym stopniu można nazwać bullmastifem. Gazety reklamowe są pełne ogłoszeń - o sprzedaży bulli po 300,...500zł,.... gratulacje i powodzenia tym ,którzy się na takiego psa zdecydują - i tylko jedna prośba .... nie opowiadajcie później ,że macie bullmastifa .Powiem szczerze ,że sytuacja w naszym kraju pod tym względem robi się powoli frustrująca... Mieszańce bernardyna sprzedaje się za bernardyny, kaukazy sprzedaje się za bernardyny, owczarki podhalańskie sprzedaje się za bernardyny.Ostatnio nawet rozmawiałem z pewnym panem ,któremu sprzedano neapolitana jako mastifa angielskiego. Widząc moje szczeniaki stwierdził ,że to wcale nie mastify angielskie bo mastifa angielskiego to ma on. 
Bullmastiff pochodzi z Wielkiej Brytanii i - jak sama nazwa wskazuje - jest efektem skrzyżowania buldogów i mastifów. Niegdyś chronił on majątku i domostwa angielskich ziemian przez złodziejami i kłusownikami. A najlepsze okazy prezentuję poniżej w galerii.Zanim jednak tam traficie poświęćcie proszę trochę czasu na lekturę.
Zapraszamy

Opis Rasy
Ma mocną budowę ciała, jest ciężki ale nie ociężały, ma potężną silną głowę , bardzo umięśnioną szyję i silne, mocne łopatki. Posiada prosty i krótki grzbiet, silne, szerokie uda oraz krótki, twardy włos. To w zasadzie tyle w skrócie ...ale po co pisać jak i tak każdy woli pooglądać. No i jeszcze jedno .Bullmastiff praktycznie nie szczeka.

Wysokość w kłębie: 63 do 68 cm psy, 61 do 66 cm suki. 

Waga: 50 do 59 kg psy, 41 do 50 kg suki. 

Przeciętna długość życia: 10 lat. 

Ten potężny pies o czarnej masce stworzony został w końcu XIX wieku do walki z kłusownikami.Do końca lat osiemdziesiątych XX wieku bullmastiff był praktycznie nieznany w Polsce, na tyle, że gdy szukano mastifa lub bullmastiffa do roli Saby w "W pustyni i w puszczy", to nie znaleziono ani jednego egzemplarza i w ekranizacji zastąpić go musiał dog niemiecki...A być może zastąpił go dlatego ,że po prostu ani mastif ani żaden bullmastiff w tej temperaturze by nie wydolił ... mówiąc niecenzuralnie. Pierwsze psy tej rasy pojawiły się w naszym kraju w drugiej połowie lat 90. ubiegłego wieku, by szybko zdobyć popularność - w tej chwili w naszym kraju żyje ponad 200 tych wspaniałych zwierząt,.... odliczając ponad 2000 sięczną populację piesków ,których właściciele uzurpują sobie prawo nazywania swoich bokserów i wszelkiego typu bandogo i buldogopodobnych krzyżówek - bullmastifami kupowanych na giełdach po 200 złotych.Mówimy o polskim bulmastifie.Wracając do tematu.
W połowie XIX wieku w Wielkiej Brytanii kłusownictwo przybrało tak na sile, że niejeden landlord, jak tradycyjnie nazywano tam właścicieli ziemskich, zaczął szukać psa, który mógłby wspomóc strażników leśnych i leśniczych w ich nocnych obchodach powierzonych im rewirów. Ponieważ nie znano wówczas jakiejkolwiek rasy, która mogła by się podjąć takiego zadania , rozpoczęto eksperymenty hodowlane, polegające na krzyżowaniu między sobą szczególnie silnych i odważnych czworonogów: dogów niemieckich, chartów irlandzkich wilczarzy, psów świętego Bernarda, nowofundlandów, buldogów, mastifów...
Wkrótce okazało się, że krzyżówka buldoga angielskiego i mastifa ma pożądane przez 'landlordów' cechy - wspaniały węch, szybkość, siłę, wytrzymałość i posłuszeństwo. Od psów tych wymagano przede wszystkim umiejętności ścigania i zatrzymania kłusownika, przez powalenie go na ziemię i przytrzymania do czasu nadejścia strażnika leśnego - ale tak, by nie poranić i nie uszkodzić zatrzymanego. Jednocześnie pies musiał umieć chronić i ustrzec swego przewodnika przed atakiem.
Pod koniec XIX stulecia nie było bodaj ani jednego właściciela ziemskiego w całej Wielkiej Brytanii, który nie korzystałby z pomocy przynajmniej jednego, jeśli nie kilku tak zwanych 'Gameskeeper Night Dogs' ( w wolnym tłumaczeniu - nocny pies leśniczego). Psy te miały dość ciemną maść, by w mrokach nocy być mniej widoczne dla kłusowników, a ważyły od 60 do 70 kilogramów. Wielu kynologów z tamtych lat uważało, że w psach tych przeważa krew buldoga, inni natomiast sądzili, że psy te to 'wykapany mastiff'.Z innych zaś źródeł pisano o początkach tworzenia rasy a właściwie odtwarzania polupacji.Może niktórym wyda się to absurdalne, ale początkowy sposób na tworzenie rasy bulmastiff i odtawrzanym na nim mastifie polegał na selekcjonowaniu z miotów bullmastifów egzemplarzy jak to powiedzieć
"przesuniętych w kierunku mastifa".Z dłuższymi kufami i większymi gabarytowo.Czyli mówiąc wprost, te wieksze z bulmastifów na lewo to "mastify" te mniejsze na prawo to bulmastify".
W początkach XX wieku dokonano ostatecznej korekty charakteru owych samodzielnych, nieustraszonych psów. Przy okazji przez kolejne skrzyżowania z mastifami i buldogami nadano rasie jednolity wygląd (o co wcześniej było dość trudno...). W 1920 roku powstał w Anglii związek miłośników policyjnych bullmastiffów, a w cztery lata później brytyjski Kennel Club uznał tę rasę dzielnych czworonogich stróżów prawa. Pierwszy champion tej rasy, pies Farcroft Silvo, był w owych latach na tyle popularny, że jego imię uchodziło często za synonim całej rasy (tak jak dziś jest to choćby z Lassie i owczarkiem szkockim collie). W 1931 roku brytyjski wzorzec przyjął także American Kennel Club, a w 1948 roku pierwszy pies tej rasy dotarł do Francji, i stamtąd rasa pomału rozpowszechniła się na całym kontynencie europejskim. 

Psychika i charakter Bullmastifa 

Jest posłuszny jeśli ma na to ochotę ,ale jeśli się uprze to nie ma mowy, zrobi swoje i tak -po prostu nie reaguje, dopóki nie załatwi swojej sprawy. Jest to pies inteligentny a spokojny jest tylko wtedy jeśli w jego otoczeniu nie ma żadnej konkurencji.Jest psem pewnym siebie, odważnym ,przywiązanym do człowieka, budzącym respekt ale na pewno nie zaufanie. Źle wychowany jest z reguły niebezpieczny i nie toleruje innych psów w otoczeniu. 
Ten pies to dobry pies użytkowy ale to również pies , którego jednak trzeba wychowywać bardzo starannie ,silną ręką i z dużym wyczuciem aby nie stał się postrachem okolicy. Natomiast trzeba niestety powiedzieć , że wobec zagrożenia ten pies wpada w szał bojowy, reaguje bardzo agresywnie i praktycznie nie ma możliwości go odwołać. Dlatego nie poleca się początkującym hodowcom tej rasy. Trochę inaczej jest z "mastifobullami" czyli bullmastifami z przewagą krwi mastifa - tutaj z reguły nie ma większych problemów...
Trzeba powiedzić ,że Bullmastiff jest psem o dwóch obliczach - jest przyjacielskim, cieplutkim i spokojnym psem domowym w ,którym niestety cały czas drzemie przysłowiowa bestia. W sytuacji prawdziwego niebezpieczeństwa sprawdza się doskonale jako nieustraszony i sprawny obrońca. Dlatego bardzo dobrze nadaje się jako pomoc stróża ... Niezbędne jest też należyte wychowanie i wyszkolenie psa tej rasy: właściciel musi być absolutnie przekonany, że w każdej sytuacji i w każdych okolicznościach potrafi zapanować nad swym psem. Tyle tylko ,że właściciel może być przekonany a pies to niestety zawsze będzie pies...
Bardzo trudno jest jednoznacznie zaszufladkować tego imponującego olbrzyma. Bywa łagodny i miły jak baranek, który potrafi troszczyć się o pisklę a w chwile później demonstruje całemu światu swą naturę nieustraszonego, zdecydowanego i sprawnego wojownika. A potrafi wpadać w prawdziwy szał bojowy.Dobrze wychowany bullmastiff powinien zawsze móc opanować swą agresję, tak by można było na nim polegać w każdej sytuacji. 
Jego rozmaici przodkowie wyruszali do walk z bykami, niedźwiedziami, leopardami i lwami. Ich potomek zmienił zawód i strzegł spokoju i porządku wśród rozległych pól i lasów angielskich ziemian. Zadanie to spełniał z takim oddaniem i przekonaniem, że wkrótce nałożono nań jeszcze większą odpowiedzialność, biorąc go na etat w brytyjskiej policji. Aż do II wojny światowej prawie każdy wiejski posterunek policji w Wielkiej Brytanii utrzymywał przynajmniej jednego bullmastiffa. Ceniono go jako wspaniałego psa stróżującego, który pomimo swych niemałych rozmiarów przejawiał ruchliwość i zwinność. Psy te strzegły także kopalń złota i diamentów w południowej Afryce, co zresztą czynią do dziś. Tak odważne i dzielne psy wymagają koniecznie profesjonalnego wychowania i ułożenia. Bardzo ważne jest, by nie wyostrzać ich i nie uczyć gryzienia, gdyż ich potężne szczęki mogą sprawić naprawdę wiele szkód. Starannie i troskliwie wychowywany bullmastiff jest jednocześnie psem bardzo miłym i pogodnym. 

Wobec swoich właścicieli i ich rodziny bullmastiff pokazuje się tylko z najlepszej strony: jest przyjacielski, cierpliwy i lubi pieszczoty. Jest naprawdę bardzo miłym psem, budzącym zaufanie i sympatycznym od pierwszego wejrzenia. Jego skupiony wyraz pyska odbierany jest raczej jako wesołe niż groźne spojrzenie, a jego ponad 60 kilogramów żywej masy zda się ulepione z żywej dobroduszności. Jeśli ktoś zdobędzie jego serce, to będzie mógł pozwolić sobie wobec niego prawie na wszystko. Swemu panu czy pani bullmastiff jest oddany bez reszty i zawsze stara się sprawić mu przyjemność. Nie zna obojętności ani narzucania się, nie bywa zazdrosny, a kiedy wpadną z wizytą przyjaciele, pies zademonstruje dobre maniery i dystyngowanie. Z charakteru bullmastiff nie jest psem ani podejrzliwym, ani agresywnym, a szał bojowy wzbudza w nim jedynie prawdziwe zagrożenie. W takiej sytuacji unosi mu się włos na grzbiecie, z gardła dobywają się narastające głuche pomruki, przechodzące w niskie i przerażające warczenie. To znak, że najwyższy czas wycofać się, bo bullmastiff, jeśli zaatakuje, to nie wie co to litość.

Bullmastiff to silny pies o budowie atlety, który potrzebuje koniecznie wiele ruchu i aktywności fizycznej. Właściciel musi koniecznie umożliwiać mu codziennie długie spacery, w czasie których pies będzie mógł się wybiegać, także i bez smyczy. Należy zachować wzmożoną uwagę jeśli w pobliżu pojawią się inne psy - nasz mocarz niezbyt chętnie znosi towarzystwo nieznanych sobie psów. Potencjalny rywal lepiej by podał od razu tyły, bo spór z 60-kilogramową górą mięśni to nie fraszka. Podczas spacerów w mieście, bullmastiff musi nie tylko chodzić na smyczy, ale i bezwzględnie słuchać się przewodnika, bo inaczej stałe spory z innymi psami są pewne jak w banku.
Bullmastiff doskonale rozumie się z młodymi ludźmi. Ma w sobie wiele energii, chętnie bawi się na świeżym powietrzu i gotów jest nawet do najdzikszych figli. Pomimo swej imponującej postury i dużej masy jest psem niewiarygodnie delikatnym w obejściu z ludźmi, trzymającym w ryzach swą energię i swą niezwykłą siłę. Pieszczoty i głaskania są dla niego najwyższą nagrodą i można sądzić , że ten 'ponury olbrzym' oddał by wszystko za chwilę pieszczot swego pana. Bullmastiff traktuje dziecko jak coś, co należy do jego pana i zostało powierzone jego opiece. Trzeba raczej zadbać, by to on nie zrobił krzywdy psu...no i zawsze brać poprawkę na to co dziecku wpadnie do głowy ,żeby zrobić pieskowi - bo wtedy już o bezpieczeństwie nie można mówić z takim zdecydowaniem. Generalnie nie polecam zażyłych kontaktów psów tej rasy z dziećmi. Przez całe życie pies w zasadzie zachowuje zrównoważony spokój i przyjacielskość wobec świata, co sprawia, że dość dobrze dostosował się do życia w dzisiejszym świecie pełnym stresów. Pamiętajmy jednak, że ten przyjacielski i serdeczny pies bywa niezmiernie groźny, jeśli czy to on, czy to jego właściciel uznają, ze trzeba użyć siły... Silna psychika bullmastiffa powinna być kształtowana już od szczenięctwa dlatego kupowanie dorosłego egzemplarza lub młodego pieska w wieku powyżej 6 tego miesiąca jest zawsze ryzykiem. Bullmastiffa trudniej jest hodować niż w zasadzie każdego innego psa tej wielkości ,również obowiązki związane z posiadaniem psa tej rasy są dużo większe. Co prawda psy tej rasy są generalnie dość serdeczne i przyjacielskie, ale odznaczają się silną osobowością, która wymaga przewodnika doświadczonego, o silnym charakterze i obdarzonego wyczuciem w wychowaniu psa - dopiero wtedy można być pewnym, że bullmastiff nie będzie stwarzał zagrożenia dla otoczenia. 
Jeśli brak nam doświadczenia w szkoleniu i wychowywaniu psów, to zdecydowanie zainteresujmy się raczej inną rasą! 
Ale oczywiście i tak dobrze wiemy ,że jak Polak coś sobie ubzdura to i tak nikt mu nie wytłumaczy.
Bullmastiff od wczesnego szczenięctwa potrzebuje nadzoru i serdecznej, silnej ręki przewodnika. Trzeba obchodzić się z nim łagodnie i cierpliwie, raczej nie zmuszać go do wykonywania czegoś, co nie leży w jego naturze. Wszelki przymus i brutalność wyzwolą w psie tej rasy jedynie żywy opór. Jeśli będziecie go państwo bić lub usiłujecie przypiąć do łańcucha, to w błyskawicznym tempie zamiast przyjaciela otrzymacie złośliwą bestię. Sportowiec, taki jak bullmastiff, potrzebuje bardzo dużo ruchu. Dlatego też jego przewodnik powinien lubić długie piesze wędrówki - jeśli pies przez całe dnie zamknięty jest w czterech ścianach mieszkania, a tylko wieczorem wypuszczany jest do ogródka czy na podwórko, to w krótkim czasie dorobi się poważnych zaburzeń psychicznych, mogących objawiać się także agresją... Wspaniały węch bullmastiffa predestynuje go do pracy na śladzie. Ćwiczenia węchowe są doskonała rozrywką dla psa i właściciela, a zarazem wspaniale wiążą ich ze sobą, budując także uczucie posłuszeństwa wobec przewodnika. Należy zachowywać się wobec psa konsekwentnie, ale serdecznie. Codziennie wykazywać w kontaktach z nim cierpliwość, zrównoważenie, opanowanie i pewność siebie. Pies ten bardzo szybko zorientuje się jeśli jego właściciel się go boi czy też bedzie miał dla niego respekt. Wtedy niestety najlepiej pieska szybko się pozbyć bo to znaczy ,ze szykują się kłopoty. 

Nie wolno
Zachęcać go do ataków na inne psy ale i tak większość ludzi bynajmniej z tych których znam i obserwuję jest dumnych kiedy ich bullek szczerzy się na widok każdego innego psiaka. Przypinać go do łańcucha - to na trwałe zdeformuje jego psychikę.Nie wolno dać mu nawet klapsa - mają bardzo dobrą pamięć i za roczek dwa przypomną sobie próbę mierzenia się z właścicielem, zakodują że to jest dopuszczalne i spróbują tym razem one z kolei... 

Kim jest bullmastiff 
Niezawodnym stróżem, nie znającym strachu czy obawy, mogącym pilnować olbrzymich przestrzeni.

Co należy wiedzieć

Mało szczeka ,ślini się raczej sporo, często występują trudności w fazie rozwoju, potrzebuje wyjątkowo dużo miejsca, wspaniały stróż, niestety nie może cały rok mieszkac na zewnątrz, 
drogi w odchowie jako szczenię co oznacza wysokie koszty utrzymania. 

Zanim zdecydujecie się państwo na bullmastiffa zastanówcie się dobrze - czy będziecie państwo w stanie go należycie odchować. Aż do ukończenia pierwszego roku bullmastiff przybiera co tydzień na wadze co najmniej kilogram, i potrzebuje do tego sporo nie tylko dobrej, ale i drogiej karmy.Na wsi czuje się jak w domu. Tylko tu może być naprawdę szczęśliwy i może w pełni ukazać swe zalety. Bullmastiff wypracował sobie niecodzienną technikę powstrzymywania włamywaczy. Polega ona w największym skrócie na takim opanowaniu przeciwnika, by mu - przynajmniej w psim rozumieniu tego słowa - nie spadł nawet włos z głowy. Zwierzę dopędza złodzieja, skacze nań i przewraca go na ziemię. Następnie pies z całą mocą swych kilkudziesięciu kilogramów sadowi się na złoczyńcy i grożąc użyciem zębów trzyma bez ruchu do czasu, aż nadejdzie przewodnik i przejmie odpowiedzialność za schwytanego człowieka. Trzymanie bullmastiffa w mieszkaniu po prostu nie wchodzi w rachubę. Pies ten potrzebuje co najmniej dużego domu z ogrodem, przy czym im ogród będzie większy, tym lepiej będzie się pies w nim czuł. Gdy bullmastiff ma dość dużo przestrzeni do dyspozycji, to raczej nie będzie podejmował prób wypraw na własną rękę. Pies tej rasy upilnuje doskonale nawet wielohektarową działkę, w czym pomoże mu doskonale rozwinięty instynkt terytorialny. Jednak nawet gdy działka jest na tyle duża, by pies mógł swobodnie na niej rozprostować kości, to nie można szczędzić mu długich spacerów poza ogrodzeniem, najchętniej w okolice, w których może napotkać ludzi. Pies, który trzymany będzie z dala od ludzi, będzie wobec nieznajomych z zasady nieco agresywny. Na ulicy bullmastiff musi być zawsze prowadzony na smyczy, przy czym nie można mu pozwolić ani na ciągnięcie, ani na samodzielne wybieranie kierunku marszu. Spacery ze źle wychowanym psem tej wielkości łatwo przerodzić się mogą w koszmar i dla właściciela, i dla osób postronnych. Podobnie jak większość molosów, tak i bullmastiff waży stosunkowo niewiele przy narodzinach, za to rośnie stosunkowo długo i intensywnie. Wymaga przy tym wyjątkowo dużo pokarmu i to najwyższej jakości, by nie popaść w zaburzenia wzrostu, typowe dla psów ciężkich i szybko rosnących. Młody pies w wieku od sześciu do ośmiu miesięcy wymaga dziennie co najmniej kilograma mięsa, do tego jeszcze 750 gramów ryżu (ważonego przed ugotowaniem!), 500 gramów warzyw, 125 gramów oleju słonecznikowego i 125 gramów dodatkowych witamin i preparatów mineralnych. Najlepiej byłoby przestawić swego psa, gdy tylko będzie t możliwe, na karmienie gotowymi karmami dla psów dużych ras - nie jest to tani pokarm, ale i tak tańszy niż należyte karmienie w sposób naturalny. Mniej więcej roczny bullmastiff wchłonie dziennie do kilograma suchej karmy - a pamiętajmy, ze choć osiągnął już swe ostateczne rozmiary, to jeszcze daleko mu do ostatecznej wagi (około roku ma zazwyczaj 3/4 ostatecznej masy). Przyjmuje się, że proces wzrostu bullmastiffa kończy się dopiero około dwóch i pól roku życia i dopiero wtedy można nieco ograniczyć jego karmę, do 900 gramów dziennie... Najczęstszym problemem bullmastiffów są wszystkie choroby, wynikające z nadwagi, do której psy tej rasy maja skłonność. Trzeba pamiętać, ze nie można go przekarmiać, w błędnym przekonaniu, że będzie dzięki temu większy i cięższy. Nadmiar masy jest niebezpieczny dla serca, które nie może sobie poradzić z dodatkowymi kilogramami, ale także bardzo groźny dla stawów, które - nie do końca ukształtowane - dźwigać muszą ciężar, do którego nie są przygotowane. Tak więc pamiętajmy - żadnego podjadania między posiłkami! Można co najwyżej od czasu do czasu pozwolić na schrupanie dużej cielęcej kości. Oprócz stawów i serca pamiętać trzeba także o znaczącym niebezpieczeństwie skrętu żołądka - stad bullmastiffy jadają z reguły dwa razy dziennie, a w okresie wzrostu dzielić mu trzeba porcję na trzy lub cztery posiłki dziennie. Krótki, twardy włos bullmastiffa przylega gładko do ciała i jest wyjątkowo łatwy w pielęgnacji. Kilka zdawkowych ruchów szczotką od czasu do czasu, to naprawdę wszystko. Trzeba jednak jeszcze czyścić psu oczy, uszy i - przede wszystkim - pysk, gdyż bullmastiff potrafi się ślinić! Po każdym posiłku trzeba mu przetrzeć pysk czystą szmatką, gdyż inaczej będzie ciągnął za sobą pasemka śliny i zostawiał mokre ślady zarówno na państwa ubraniu, jak i na wszystkich sprzętach w domu. Szczenięta bullmastiffa ssą matkę przez sześć tygodni?
Prawda, ale w tym czasie wprowadza się także pierwsze pokarmy stałe. Bullmastiff wyklucza trzymanie w domu małych zwierząt - chomika czy świnki morskiej?
Nieprawda. Dobrze wychowany bullmastiff doskonale odróżnia domowych pupili od innych zwierząt i obchodzi się z nimi niewiarygodnie cierpliwie i delikatnie. Dziecku nie można powierzać nadzoru nad bullmastiffem?
Prawda. Przewodnik psa tej rasy musi być nie tylko silny psychicznie i odpowiedzialny, ale musi też być po prostu silny fizycznie, zwłaszcza gdy pies jest jeszcze młody. Dziecko traktowane jest przez psa jako doskonały partner do zabaw, ale nie ma co liczyć, że pies będzie respektował jego polecenia. Bullmastiff nie lubi budy i postara się za wszelka cenę nie korzystać z niej.Jest w Polsce wielu hodowców tej rasy, wielu tak naprawdę z hodowlą nie 
ma wiele wspólnego.Wypisują po swoich stronach różne rzeczy nie jesteśmy kennelem .... a po domu biega kilkanaście psiaków. Szczerze odradzam takie hodowle.

Artykuły-Komentarze 

Idąc za namową naszych odwiedzających rozpoczynamy zamieszczanie artykułów ,które piszecie Wy sami na temat swoich piesków.

Dola jednego bullmastiffa

Poświęcam swój artykuł jednemu psu, bullmastiffowi, który jest obecnie moim psem. Chciałabym opisać jego zachowania i powiedzieć jakie naprawdę są te psy. Bas nie należy do najgroźniejszych - nie atakuje innych psów, nie skacze na obcych. Jest mało szczekliwy, dość leniwy (potrafi spać jakieś 20 h na dobą), lubi dużo jeść i jest pod tym względem wybredny. Lubi pieszczoty i mimo, że jest mało ruchliwy często chce się bawić i biegać. Nie ślini się często... Tylko czasami. Tylko wtedy jeżeli widzi porcję swieżego i pachnącego mięsa, albo jeżeli coś "leży" mu na zębie. Ma taki zwyczaj, że gdy tylko biegnę z nim na smyczy, zaczyna ją gryźć i szarpać. Niestety najgorszą jego wadą jest to ,że często ucieka, ale zawsze udaje mi się go złapać. Potrafi zachowywać się w mieszkaniu... jak widać psy te są psami dla wszystkich. Są bardzo spokojne, kochają pieszczoty i nie są takie groźne na jakie wyglądają. 

nadesłał : iliada@tenbit.pl

Psy rasowe i ich hodowla
Hodowla psów rasowych prowadzona systematycznie w celu uzyskania określonych ras i związane z nią powstawanie klubów poszczególnych ras rozpoczęły się w Niemczech pod koniec ubiegłego stulecia. W 1863 roku odbyła się pierwsza wystawa psów w Hamburgu, a w 1880 roku został założony pierwszy klub hodowców psów rasowych. Po nim powstały dalsze. Kluby hodowców psów rasowych są zrzeszone w Niemieckim Związku Kynologicznym, VDH, który należy do FCI, tj. Międzynarodowej Federacji Kynologicznej z siedzibą w Thuin w Belgii. Ta międzynarodowa organizacja czuwa nad ujednoliceniem organizacji wystaw i hodowli, a także wzorców ras we wszystkich krajach do niej należących. Jest to większość krajów, w których hoduje się psy rasowe. Wzorzec rasy ustalony w jej kraju macierzystym obowiązuje we wszystkich związkach kynologicznych należących do FCI. Oczywiście istnieje także wiele innych krajowych i międzynarodowych związków prowadzących również hodowlę psów rasowych, ale nie zrzeszonych w FCI. Niezbędnymi warunkami udomowienia psa była jego duża zdolność przystosowywania się do otoczenia oraz instynkt stadny. Rasy powstały nie tylko na skutek używania zwierząt do różnych celów lecz także dzięki naturalnym różnicom wielkości, rodzaju włosa, umaszczenia i budowy anatomicznej. Do chwili rozpoczęcia planowej hodowli psów rasowych zwykłe kojarzenie różnych zwierząt pod kątem ich użyteczności doprowadziło do powstania niezliczonych ich odmian, które utrwalano stopniowo dzięki odpowiedniemu doborowi. Na skutek selekcji hodowlanej i krzyżowania także w ostatnich czasach powstają nowe rasy, np. eurasier, kromfohrlander, pudelpointer. Obecnie coraz częściej zostają zatwierdzone jako rasa jednolite w typie psy rodzime wszystkich stron świata, np. owczarek kaukaski, hiszpański pies wodny, owczarek anatolijski (coban kópegi), tajski ridgeback. Zadaniem klubów hodowców psów rasowych jest kontrolowanie hodowli, utrzymanie hodowli psów w czystości rasy i tworzenie podstaw wzorców ras. Tylko hodowca przestrzegający ściśle określonych zasad może zarejestrować swoje zwierzęta w księdze rodowodowej w związku kynologicznym. Każde szczenię otrzymuje wtedy rodowód, który informuje o kilku pokoleniach jego przodków. Rodowód jest gwarancją czystości rasy psa i warunkiem dopuszczenia go do wystaw i hodowli. Dostarcza on hodowcom także informacji o wartości przodków, a więc wartości hodowlanej zwierzęcia. Rodowód jest zatem ważnym dokumentem w hodowli psów rasowych. W ostatnich latach maleje zaufanie do hodowców psów rasowych, i to nie bez racji, bo w każdej grupie ludzi znajdą się tacy, którzy są gotowi do najgorszych praktyk, aby tylko napełnić swoją sakiewkę. Hodowla szczeniąt nastawiona na ilość i zysk nie daje zwierząt odpowiednio dobrych i właściwie odchowanych. Są one często chore, cierpią na różne zaburzenia psychiczne. Istnieją także hodowcy nie dążący do zysku, lecz tak opętani żądzą sukcesów na wystawach, że wyzbywają się skrupułów. Hodowla ma ich tylko przybliżyć do celu, a często ich zwierzęta, choć piękne, ze względu na charakter lub stan zdrowia nie mogą być używane do rozrodu. Bezkrytyczny nabywca psa wspiera i finansuje te czarne owce wśród hodowców. Nie powinno to jednak odstraszać nikogo od kupna psa rasowego. Trzeba tylko sprawdzić, czy wybrana przez nas rasa nie została opatrzona etykietką "produktu z taśmy". Odpowiedni pies w rękach odpowiedniego właściciela to przepis na wiele wspólnie spędzonych szczęśliwych lat. Ta książka ma na celu ułatwienie wyboru właściwego towarzysza spośród wielkiej liczby uroczych psów rasowych.

Kilka rad przed kupnem psa rasowego
Krytyczna ocena własnych możliwości jest pierwszym krokiem do nabycia właściwego psa: czy mam czas i miejsce dla psa? czy chcę zajmować się jego potrzebami? czy mogę sobie finansowo pozwolić na psa? Jeżeli jesteśmy świadomi własnych możliwości i potrzeb psa, możemy rozważyć wybór rasy. Wygląd psa nie może stanowić jedynego kryterium. Pod uwagę trzeba wziąć wymagania, cechy charakterystyczne zwierzęcia, jego potrzebę ruchu i nakład pracy na jego pielęgnację. Zaletą psa rasowego jest to, że z góry dokładnie wiemy, co wyrośnie ze szczeniaka przyniesionego do domu. Ze szczeniaka nierasowego ku naszemu zaskoczeniu może natomiast wyrosnąć coś całkiem nieoczekiwanego i nie zawsze ładnego. Powinniśmy jednak unikać kupowania psów rasowych, których selekcja na wygląd zewnętrzny wpłynęła negatywnie na charakter. Stwarzając popyt na takie psy wspieramy ich hodowlę! Warto zapytać w związku kynologicznym o terminy wystaw, na których można podziwiać przedstawicieli wybranej rasy i nawiązać odpowiednie kontakty. Dobrze też kupić książkę poświęconą tylko tej rasie oraz odwiedzić wielu hodowców, aby kupić szczeniaka tam, gdzie psy odpowiadają naszym wymaganiom, a szczenięta odchowuje się w kontakcie z człowiekiem, dzięki czemu wykazują do niego wyraźne zaufanie. Hodowla psów rasowych jest droga i czasochłonna. Wysoka cena za szczeniaka jest więc uzasadniona. Należy raczej uważać przy ofertach tanich, bo renomowani hodowcy nie mają w zasadzie żadnych problemów ze sprzedażą szczeniąt! Psy lękliwe i agresywne nie są właściwymi reprezentantami żadnej rasy. Naturalnie każdy pies może obszczekiwać nieproszonego gościa i w zależności od sytuacji, także się rozzłościć. Dzięki przyjaznemu wpływowi hodowcy pies powinien się jednak uspokoić i zachowywać neutralnie względem obcego człowieka. Nie obarczajmy się psem, który psychicznie nie dorósł do kontaktów z otoczeniem lub stanowi zagrożenie dla ludzi. Nie akceptujmy wymówek i usprawiedliwień, idźmy po prostu do innego hodowcy. Przy wyborze psa należy wziąć pod uwagę to, że bardzo duże psy żyją względnie krótko. Niektóre rasy są podatne na określone choroby dziedziczne. Najpoważniejszym zagrożeniem jest dysplazja stawu biodrowego (HD). Najlepiej kupować szczenięta tylko po rodzicach wolnych od tej przypadłości. W związku kynologicznym można zapytać o występowanie chorób charakterystycznych dla danej rasy. W zasadzie regulamin hodowlany przewiduje ich zwalczanie. Świadomie zrezygnowałam z opisywania takich chorób i wad rozwojowych, ponieważ nie znam ich we wszystkich rasach. Przeważnie niewiele psów z danej rasy jest na nie narażonych. Jeśli będą odpowiednio zwalczane, problem ten nie będzie istniał w przyszłości. U obecnie "zdrowych" psów natomiast kłopoty mogą wystąpić później, jeżeli nie zwalcza się pewnych chorób w rasie. Najtroskliwszy hodowca może tylko do pewnego stopnia odpowiadać za zdrowie szczeniąt. Powinien on jednak używać do rozrodu tylko psów zdrowych i bez zarzutu pod względem charakteru.
(wyjątki z książki Evy-Marie Krämer "Rasy psów",
Oficyna Wydawnicza MULTICO, Warszawa 1996)


Artykuły związane

Dlaczego z rodowodem ?
Zanim kupisz psa bez metryki koniecznie przeczytaj

Miejsce: wieś domek jednorodzinny ale nie bez względu na porę roku.
Nie nadaje się do budy i mieszkania na zewnątrz.Po pierwsze nie posiada wystarczająco ciepłego futra po drugie taki sposób chowu wypatrza jego charakter.

Zdrowie: zadowalające jeśli kupimy pieska od odpowiedniego hodowcy niemniej jest podatny na pewne dolegliwości związane z rasą.

Typowe dolegliwości :
Zdarzają się alergie, skórne, pokarmowe, podatny na skręt żołądka jak większość molosów.Ma b.wrażliwe oczy. Zdarzają się częste wady zgryzu ,wypadanie gruczołów łzowych, wrastanie trzeciej powieki . Odchów młodego bulla nie jest tani, tylko mocne kompleksowe karmy jeśli nie chcemy mieć kłopotów. Dysplazja występuje średnio często.

Długość życia: 8 - 10 lat

W miocie: od 4 do nawet 8

Dobry z dziećmi : warunkowo

Dobry z psami : Tak (w zależności od sposobu chowu)

Dobry z innymi zwierzętami : Nie

BULLMASTIFF WZORZEC FCI
 standard Nr 157 (03.1994)

POCHODZENIE
Wielka Brytania

KLASYFIKACJA FCI
Grupa II, sekcja 2.1. Bez prób pracy.

WYGLĄD OGÓLNY
Energiczny, prezentujący dużą siłę, ale ciężkość. Jest stateczny i aktywny.

CHARAKTER
Energiczny, wytrzymały, aktywny i niezawodny.

ZACHOWANIE
Bardzo ruchliwy, czujny i wierny.

GŁOWA
Patrząc z każdej strony, czaszka powinna być duża i kwadratowa; pokazujące lekkie zmarszczki na czole, kiedy pies jest zainteresowany. Zmarszczki te są jednak niewidoczne w spoczynku. Obwód głowy odpowiada wysokości w kłębie. Głowa jest szeroka i wysoka z dobrze rozwiniętymi policzkami. Stop jest dobrze zaznaczony. Kufa jest krótka; odległość od nosa do stopu wynosi około 1/3 odległości od końca nosa do guza potylicznego. Kufa jest szeroka pod oczami i prawie tak samo szeroka aż do końca nosa. Jest tępa i ścięta kwadratowo, tworząc kąt prosty z linią górną kufy i jest proporcjonalna do czaszki. Dolna szczęka jest szeroka aż do samego końca. Nos jest szeroki z szeroko otwartymi nozdrzami.Patrząc z profilu, kufa nie jest ani spiczasta, ani zakrzywiona, lecz równa. Wargi nie są obwisłe i nie mogą sięgać poniżej poziomu podstawy dolnej szczęki.

OCZY
Ciemne lub koloru orzecha laskowego, średniej wielkości, oddzielone od siebie odległością równą szerokości kufy, z bruzdą środkową między nimi. Oczy jasne czy żółte są bardzo niepożądane.

USZY
W kształcie "V", założone do tyłu, osadzone szeroko i wysoko, na poziomie potylicy i dojące wrażenie kwadratowej czaszki, co jest bardzo ważne. Są małe ich kolor jest ciemniejszy niż maść tułowia. Kiedy pies jest zainteresowany, końce uszu są na poziomie oczu. Uszy w kształcie płatka róży są wysoce niepożadane.

SZCZĘKI
Pożądany jest zgryz cęgowy, lekki przodozgryz jest dopuszczalny, jednak nie preferowany. Kły są duże i szeroko rozstawione.Pozostałe zęby są silne, regularnie i dobrze osadzone w szczęce.

SZYJA
Dobrze wysklepiona , umiarkowanie długa, bardzo muskalarna, a jej obwód jest prawie równy obwodowi głowy.

KOŃCZYNY PRZEDNIE
Klatka piersiowa szeroka i głęboka, dobrze schodząca między przednimi kończynami, z nisko opuszczonym mostkiem. Łopatki są umięśnione, ukośne i silne, ale nie przebudowane. Kończyny przednie są potężne i proste, z mocnym kośćcem. Są szeroko rozstawione i pokazujące przód. Śródręcze jest proste i silne.

TUŁÓW
Grzbiet jest krótki i prosty, tworzący masywną podstawę. Grzbiet nie jest jednak tak krótki, aby krępował ruchy psa. Grzbiet karpiowaty czy łękowaty jest wysoce niepożądany.

KOŃCZYNY TYLNE
Lędźwie są szerokie i muskalarne, z dostatecznie głębokimi bokami. Kończyny tylne są silne umięśnione, podudzia dobrze rozwinięte. Świadczą one o sile i aktywności, ale nie ciężkości. Stawy skokowe są umiarkowanie kątowane. Krowia postawa jest wysoce niepożądana.

STOPY
Dobrze wysklepione (kocie stopy), z zaokręglonymi palcami. Opuszki twarde. Ciemne pazury są pożądane. Rozciapierzone stopy są wysoce niepożądane.

OGON
Osadzony wysoko. Silny u nasady, zwężający się stopniowo ku końcowi, sięgający stępu. Noszony jest prosto lub wygięty łukowato, ale nigdy pionowo do góry jak u psa gończego. Ogona załamany jest wysoce niepożądany.

RUCH/CHÓD
Ruch wskazuje na siłę i celowość. Przy ruchu w prostej linii ani przednie, ani tylnie nogi nie mogą krzyżować się czy "sznurować"; prawa przednia i lewa tylnia noga muszą równocześnie być podnoszone i opuszczane. Mocny grzbiet, dzięki silnemu napędowi kończyn tylnych nie wplywa ujemnie, lecz zapewnia wyrównany i harmonijny ruch.

WŁOS
Krótki i twardy, dobrze chroniący przed niepogodą i gładko przylegający do ciala. Długi, jedwabisty czy wełnisty włos jest wysoce niepożądany.

MAŚĆ
Każdy odcień pręgowanej, płowej czy czerwonej. Kolor musi być czysty i wyrażny. Małe białe znaczenia na klatce piersiowej są dozwolone. Inne białe znaczenia są niepożądane. Czarna maska, rozjaśniająca się ku oczom jest konieczna; oczy są otoczone ciemnymi znaczeniami, które im wyrazu.

WYSOKOŚĆ W KŁĘBIE
psy - 63,5 - 68,5 cm
suki -61 - 66 cm

WAGA
psy - 50 do 59 kg
suki -41 do 50 kg

WADY
Każde odstępstwo od ważnych cech charakterystycznych powinno być uważane za wadę, a znaczenie każdej wady powinno być oceniane w dokładnej proporcji do jej stopnia.

UWAGA
Samce muszą mieć dwa normalnie rozwinięte jądra widoczna w mosznie.

The Hall of Fame
001b.jpg (73406 bytes) 002b.jpg (32133 bytes) 55.jpg (31142 bytes) aida1.jpg (26624 bytes) aida3-upr.jpg (20579 bytes)
aida6.jpg (13965 bytes) aida4.jpg (14398 bytes) aida-upr.jpg (7888 bytes) argent-upr1.jpg (30961 bytes) bull002.jpg (29229 bytes)
bull006.jpg (31481 bytes) cirby-upr.jpg (10395 bytes) cora.jpg (33269 bytes) felis.jpg (11275 bytes) foto1.jpg (12954 bytes)
foto4.jpg (11279 bytes) foto5.jpg (14644 bytes) gilded.jpg (13378 bytes) m i ocz.jpg (45733 bytes) maksio pilnuje.jpg (65504 bytes)
text269-01.jpg (18181 bytes) text269-03.jpg (12344 bytes) bok1.jpg (22095 bytes) 55.jpg (31142 bytes) bull002.jpg (29229 bytes)

 Chcesz w tym miejscu zobaczyć własny baner?
Napisz

Hodowcy/Breeders/Reproduktory
Bullmastiff
Data Dodania

 

19.12.2006r.

 
www.fullhouse.com.pl

19.12.2006r.

 /

19.12.2006r.

 /

19.12.2006r.

 /

19.12.2006r.

 /

19.12.2006r.

 /

19.12.2006r.

  Komunikat
Witamy i mamy dla Was dobre i złe wieści.

Niestety Nasz serwis rozwija się bardzo dynamicznie, nasze statystyki
sięgają już ponad 1tys.wejść miesięcznie w związku z tym rosną opłaty za transfer
a co za tym idzie i koszty utrzymania serwisu. W związku z tym dla hodowli promowanych w 
tymże dziale wprowadzona będzie opłata w wysokości 20zł netto rocznie.
Natomiast honorujemy nadal nasze umowy z hodowcami którzy
współpracują z nami w charakterze wzajemnej
wymiany banerów lub linków.
Publikujemy je nadal bezpłatnie w naszej banerowni.
Niestety działy specjalistyczne jak ten, jesteśmy zmuszeni
skomercjalizować.





Copyright MastineuM
Pozdrawiamy i gorąco zapraszamy.
Zapraszamy do publikacji własnych artykułów na temat molosów na łamach naszego serwisu.
Gorąco zachęcamy do przesyłania fotek własnych molosów
pomoże nam to uatrakcyjnić serwis i zwiększyć oglądalność
Gorące pozdrowienia również od administratora
Prawa do artykułów i wszelkich zawartości witryny są zastrzeżone.
Jeśli chcecie państwo cokolwiek pobrać z naszych zasobów,... wyrażamy zgodę pod warunkiem zamieszczenia naszego-zlinkowanego banerka reklamowego wszędzie tam gdzie publikujecie nasze zdjęcia, artykuły itp.itd oraz poinformowanie nas o tym.
Pozdrawiamy
Zespół MastineuM